komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
PKP
ZKM
WALUTY
FORUM
LOTTO

sobota, 16 grudnia 2017

Albiny, Zdzisławy

Pieszyczanie na Jasnej Górze

czwartek, 10.8.2017 10:20 , komentarze: 0 , odsłony: 957
kategorie artykułu:

Zbliżaniu się pielgrzymów na Jasną Górą zawsze towarzyszy radość. Wręcz entuzjazm. Śpiewają, tańczą, w cichej modlitwie dziękują  Pani Jasnogórskiej za to, że raz jeszcze udało się, że doszli. Mimo upałów i mimo potwornego zmęczenia. 9 sierpnia nie byli już zmęczeni.  Ostatni etap, to tylko siedem kilometrów, przebytych w rześkim porannym powietrzu. Jak co roku, wraz z Tadziem Przetockim, witaliśmy naszych Pieszyczan przed wejściem na Jasną Górę. Przyjechaliśmy dzień wcześniej, pokonując rowerami 228 kilometrów.  Mieliśmy piękną słoneczną pogodę. Niestety, przez całą drogę wiał silny, przeciwny wiatr, wydłużając czas podróży do 14 godzin.  A jak przebiegła pielgrzymka piesza?  Siostra salezjanka Małgorzata Krzywda, wytrawna uczestniczka wszelkich pielgrzymek  stwierdziła,  że nie było  źle.  Nie mieli żadnego wypadku i nikt nie zachorował.  Szło się lepiej  niż w ubiegłym roku. W czasie największego upału Pan Bóg zsyłał pielgrzymom ożywczy wiatr, który chłodził ich spocone z wysiłku twarze.

Rankiem 9 sierpnia przyjechał na Jasną Górę autobus z kolejną grupą pielgrzymów. Tych, którzy nie byli w stanie iść piechotą, ale wspierali wędrujących swoją modlitwą. Przyprowadził ją nasz ksiądz prałat Edward Dzik.

Zdzisław Maciejewski

Częstochowska pielgrzymka  2017

Ranna modlitwa by nabrać siły

Na Jasną Górę tłum wiernych zdąża

Groźnego skwaru obraz niemiły

Ołów podeszwy butów obciąża

 

Rusza Świdnica, Warszawa, Kraków

Asfalt się topi, do nóg się klei

Słoneczko wrogiem pielgrzymich szlaków

Na chłodne jutro nie ma nadziei

 

Zwalnia kolumna, idzie powoli

Ciężar ogromny potu i trudu

Wielki hart ducha i siła woli

Miłość do Matki polskiego ludu

 

Woda do picia jak do kąpieli

Pielgrzym cierpieniem duszę bogaci

Afryka żarem się z nami dzieli

Sierpień nadrabia, co lipiec traci

 

Ulewne deszcze, gwałtowne burze

Pękają szyki, momenty trwogi

Wędrowiec niczym przeciw naturze

Zmoczy, przerazi, wymiecie z drogi

 

Jednym zapały pesel hamuje

Drugim wiek młody skrzydeł dodaje

A każdy idzie, bo w sercu czuje

Dojdzie, i lepszym się zaraz staje

 

 

Wasze komentarze

piątek, 15.12.2017 14:40
piątek, 15.12.2017 13:49
1
czwartek, 14.12.2017 10:40
3
czwartek, 14.12.2017 09:58
czwartek, 14.12.2017 08:20
1
czwartek, 14.12.2017 08:15
1
czwartek, 14.12.2017 08:00
Pomoc Drogowa
Pomoc Drogowa
Restauracja Teatralna
Restauracja Teatralna
Restauracja Gaspar
Restauracja Gaspar
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA
Impress kurs tańca
Impress kurs tańca
Autorejestrowanie
Autorejestrowanie
Miral
Miral
Mati Autogaz
Mati Autogaz
Pracownia Ciast i Tortów
Pracownia Ciast i Tortów
KROS-SKI Bielawa
KROS-SKI Bielawa
Katrin salon kosmetyczny
Katrin salon kosmetyczny
Okna Wochnik
Okna Wochnik
Szkoła Jazdy Jazda z Drozdem
Szkoła Jazdy Jazda z Drozdem
Autocentrum JOL-LAK
Autocentrum JOL-LAK
Radiotaxi BIS
Radiotaxi BIS
www.kasprowiczauto.pl
www.kasprowiczauto.pl
Studio Językowe Status
Studio Językowe Status
Sprzęt rehabilitacyjny
Sprzęt rehabilitacyjny
Dzieciolandia
Dzieciolandia
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Bezpłatna KOLONOSKOPIA
Mechanika AUTO HAMMER
Mechanika AUTO HAMMER
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele